Szef kuchni poleca

Styczeń 2018
P W Ś C P S N
« Mar    
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031  

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

    Kategorie

    gotowanie

    dobre jedzenie

    Poranny zapach kawy

    Jedną z sympatyczniejszych wizytówek miasta czy miasteczka są unoszące się nad nim poranne zapachy. Otwierane wcześnie rano piekarnie i piekarenki emitują niepowtarzalny aromat świeżutkiego pieczywa. Zapach ten nie tylko pobudza apetyt nawet u największych „niejadków”, ale powoduje optymistyczne nastawienie do rozpoczynającego się dnia i pozytywne emocje w stosunku do otoczenia. Fantastycznie, gdy można w drodze do pracy lub podczas turystycznej wędrówki rozpocząć dzień od pachnącej, chrupiącej bułeczki. Drugi aromat zapowiadający dobry początek dnia, to aromat świeżo zaparzonej kawy. Jest on wszechobecny w miastach francuskich właśnie niemal od samego świtu, gdy pierwsi pracownicy zmierzają do swoich miejsc pracy. Tamtejszym zwyczajem jest jedzenie śniadania nie w domu, lecz w kafejce „na mieście”. Pachnąca kawa i świeży rogalik, to standardowy zestaw na początek dnia. Otwierane wcześnie rano bary i kawiarenki, krzątający się personel, pierwsi goście – to wszystko stwarza niepowtarzalny klimat miejsca przyjaznego mieszkańcom miasta i odwiedzającym je turystom. W polskich miasteczkach o wczesnych godzinach porannych zapachu kawy się raczej nie uświadczy, pierwsza kawę pijemy w domu lub na początek dnia, w pracy. Ale są jeszcze takie miejsca, gdzie pierwsze godziny dnia wypełnione są równie wspaniałym zapachem, mianowicie świeżo pieczonego chleba. Nie tyle bułek i innego pieczywa pszennego, co właśnie prawdziwego, żytniego chleba z niewielkiej piekarenki, która jest w stanie zachować tradycyjną recepturę przygotowania i wypieku. Zapach ten zapamiętuje się jako jedno              z najmilszych wspomnień z pobytu w danej miejscowości.